Jeśli Ci się spodobało, udostępnij

Pojęcie stylu w historii sztuki przechodzi kryzys. Kryzys ten jednak trwa od czterdziestu lat i w sumie dalej nie przyniósł odpowiedniego rozwiązania. O tym czy używanie określeń „gotycki” bądź „barokowy” opowiem poniżej.

Krótkim wstępem

Od razu chcę zaznaczyć, że nie mam zamiaru wchodzić tym blogowym wpisem w dyskusje. Moim celem jest tylko wyjaśnienie Ci czytelniku dlaczego spora część specjalistów od sztuki ma problem z tymi definicjami. Prawda jest taka, że pojęcia określające okresy czasowe w literaturze, muzyce i sztuce często są wypaczone. Pojęcie stylu mocno związało się z epokami i czasem widzę, że trzeba to tłumaczyć. Tekst nie zajmie Ci dłużej niż trzy minuty więc zapraszam 😉

Jakie mamy określenia

Mówimy tu określeniach epok, bo jak wyjaśnię w dalszej części, nazwy nurtów i ruchów są elastyczne i spokojnie możemy ich używać. Zatem to o czym mówię to zakres od Starożytności do Rokoka. Najpopularniejsze jest kilka nazw epokowych.

  • Romanizm, sztuka romańska- część okresu średniowiecza, która według skróconych opisów miała się charakteryzować solidną zabudową i małą dekoracyjnością. Zwykle się ją datuję od X do około XII wieku (w niektórych regionach trwał dłużej).
  • Gotyk, sztuka gotycka Tutaj datowanie jest trochę twardsze. Za początek gotyku uchodzi skończenie chóru w kościele Saint Denis w Paryżu w roku 1144. Gotyk jest epoką rozwoju bogatych w zdobienia katedr.  Nazwa jest trochę obraźliwa. Wymyślił ją znany malarz i historiograf Giorgio Vasari. Chodziło oczywiście o obrzydzenie tej części sztuki. Jego koniec to  końcówka XV wieku.
  • Renesans, sztuka renesansu- Bez niespodzianek bo wszyscy wiemy, że nazwa ta oznacza odrodzenie. Miała symbolizować powrót do antycznych wzorów i tradycji artystycznych. Co ciekawe, tę nazwę też wymyślił Giorgio Vasari. Renesans zwykle szeroko omawia się jako XVI wiek, razem z manieryzmem (który pominę w tym rozliczeniu bo to pojęcie znacznie szersze i wymaga oddzielnego tekstu).
  • Barok, sztuka barokowa- Barok jest oczywiście teatralny i pompatyczny. Mamy barokowe kościoły i kunsztowne pałace. Pojawiają się rzeźby o niesamowitej energii, a jednocześnie delikatności. Słowo „barokowe” jest oznaką tych właśnie cech.

Ten skrót powyżej jest trochę z głowy, ale jestem pewien że pokrywa się z waszym wyobrażeniem na temat tych epok.  Codzienna przypominajka: One są i tak dużymi uproszczeniami 😉

Dlaczego się na nie obrażamy

Jeśli posiadacie w domu wydania najpopularniejszej syntezy historii sztuki, czyli „O sztuce” Ernsta Gombricha, to jadąc palcem po spisie treści częściej niż nazwy epok znajdziecie przedziały czasowe i regiony geograficzne. Gombrich, w sumie, był jednym z pierwszym historyków sztuki, który postulował odrzucenie tego określenia jakim jest styl.

No bo jeśli rzucimy okiem na kościół St. Trophime w Poitiers to widzimy ścianę pełną rzeźb, nijak ma się ona do romańskiej prostoty.

No i czym jest gotyk. Mamy dekoracje portali katedr,  XIII wieczne rzeźby Parlera w triforium i wielkie ołtarze takie jak ten Wita Stwosza. Rzeczy tak zróżnicowane że trudno mówić.

Autoportret Piotra Parlera w triforium w katedrze świętego Wita w Pradze.

Z renesansem też bywa różnie. No bo co kiedy dochodzi do epoki gdzie gotyk występuje jednocześnie z renesansem. Czy poniższy nagrobek jest gotycki czy renesansowy. Maswerki mieszają się arabeską i renesansowymi puttami.

Antonio-della-Porta-i-Pace-Gaggini-Nagrobek-Raoula-de-Lannoy-Folleville-1507-1508

A teraz pokażę Ci mój ulubiony przykład. Najwybitniejsze dzieło (subiektywnie!) najwybitniejszego  barokowego architekta Johanna Fischera Von Erlach, czyli  kościół Karola Boromeusza w Wiedniu. Te kolumny antyczne i portyk trochę mało barokowe co nie?

O co w tym wszystkim chodzi? Chodzi o to że te ramy są proste i niedokładne. Używanie ich z góry prowadzi do błędnych wniosków. Wszystkie te epoki poza renesansem i rokoko mówią o kilkuset latach. W sztuce barokowej jest potężna różnica gdy mówimy o barkowej rzeźbie z około 1600-1610 a rzeźbie z okresu około 1700-1710. I tą, i tą pewnie nazwiemy barokową, ale różnice będą przepotężne.

Dlatego współczesna historia sztuki często rezygnuje z określeń stylowych. Są one niedokładne i nieprecyzyjne. Oczywiście nie rezygnuje się z nich w całości, no bo jednak dalej dobrze powiedzieć że coś jest „barokowe”.

Które są dokładniejsze

Nie chcę robić z Ciebie idioty, ale mam wrażenie że czasem lepiej omówić wszystko od podstaw. Wtedy przynajmniej mamy jasność. Pewne określenia styli często przewiązane są z ruchami artystycznymi. Dla przykładu. Używa się określenia styl impresjonistyczny bądź impresjonistycznie, mimo że nie mówimy przecież o stylu epoki (jak te wymienione wyżej).

Od początku wieku XIX wieku tworzą się grupy artystyczne i w tym przypadku określenie grupy to coś innego niż określenie epokowe. Artysta tworzący w tym okresie był w pełni świadomy kiedy i gdzie tworzy. Dlatego dla większości omówień sztuki od XIX wieku (głównie od drugiej połowy) w górę nie musimy się bać tych określeń.

Najlepiej wyjaśni to taki przykład: Leonardo nie miał pojęcia że tworzył w okresie renesansu, za to Monet miał pełną świadomość tworzenia impresjonizmu.

Sytuacje kiedy są poprawne

Są pewne sytuacje,3 w których używanie określeń stylowych jest stuprocentowo pewne. Przykładem takim jest moja ukochana XIX wieczna architektura. W momencie badań nad świadectwami przeszłości w tym okresie często używano określeń stylowych. Wiek XIX to okres architektonicznego historyzmu. Adaptuje się formy z przeszłości do form nowych. Często są to tylko kostiumy stylowe, i pod renesansowymi zdobieniami mamy żelbetową konstrukcje. Tutaj jest jeszcze taka sytuacja że występuje przedrostek neo. Mówimy o neogotyku, neorenesansie, neobaroku.

Wniosek a raczej powtórzenie za autorytetem

Jak w nagłówku, tylko powtórzę za autorytetem. Jan Białostocki w swoim artykule kryzys pojęcia stylu dochodzi do wniosku że same te pojęcia nie są złe, o ile nie są stosowane od góry. Nie zaczynaj więc czytelniku oceny czy datowania działa od powiedzenia że jest barokowe, gotyckie, romańskie czy renesansowe.  Dajmy sobie moment żeby do takich wniosków dopiero dojść 😉

O mnie

Mam na imię Wiktor i posiadam papiery na mówienie o sztuce. Pomysł na bloga wpadł mi nagle podczas wieczornego spaceru w wakacje. Od tego czasu zarzucam coraz częściej tekstami które mają przenosić w świat wszelkich uniesień.

Uwielbiam też uciec w naturę, poczytać dobrą książkę i słuchać muzykę nieswojego pokolenia. Ponadto uważam Roberta De Niro za najlepszego aktora wszech czasów.

Poza blogiem siedzę na facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *