Oto jestem

Wiktor, lat 22. Student II stopnia na historii sztuki i pierwszego roku ochrony dóbr kultury.

Wokół tych dziedzin krąży większość moich zainteresowań. Żyje tą fascynacją, myśląc o sztuce i kulturze jako ogóle. To stanowi więc credo mojego pisania , ciekawość która obejmuje wszystko. Nie będzie tutaj priorytetowania pewnych okresów i kierunków. Ponadto silnie za cel stawiam przedstawiać rzeczy nieznane, skupiać się na tematach które do tej pory nie były poruszane. Jednocześnie nie zamierzam olewać rzeczy które cieszą się dużą popularnością.

To ja. Typ niepokorny.

 

Nie pogardzę dobrą książką, które też potrafią mi zająć trochę chwil. Tak samo jak każdym innym dobrem kultury. Spodziewajcie się ich.

Od czasu do czasu w przerwach na studia i życie codzienne lubię wyskoczyć tam i tu, na wypady krótsze i dłuższe, zwykle z taką jedną wspaniałą osobą. Nie zdziwcie się więc gdy zobaczycie tu jakieś relacje z takich a nie innych wypadów.

Czasem lubię wpadać w pompatyczność więc ostrzegam!

Jak powstała ta stronka

Jeśli chodzi o założenie tej stronki muszę przyznać że długo się zbierałem. Najpierw musiałem odkuć się z myślenia o medium internetowego bloga jako czegoś co może służyć tylko pseudo intelektualnym filozofom ze skłonnością do mądrości rodem z chwili dla Ciebie. Nie żebym się poczuwał być mądrzejszy, ładniejszy i wspanialszy, ale po prostu nie chciałbym w czymś takim uczestniczyć. Mam zamiar prowadzić tego bloga bo wierze że jednak coś tam umiem naskrobać i mogę przekazać wam coś ciekawego.

Do tej stronki doprowadziło mnie jeszcze jedno. Uwielbiam to o czym zdobywałem wiedzę przez lata studiowania. Jedyne czego mi zawsze brakowało to miejsca by ją uwalniać i przedstawiać ludziom (czytaj: Tobie).

Ponadto chce jeszcze wspomnieć o motto. Obecnie brzmi to pompatycznie, nadwyraz i kompletnie idealistycznie, prawda? Oto chodzi. To parafraza słów Chrisa McCandlessa (odsyłam do książki Krakauera „Into the wild” i jeszcze lepszego filmu w reżyserii Seana Penna), gościa który rzucił całe swoje życie i postanowił wędrować aby odnaleźć samego siebie. Chris powiedział coś takiego:

Podstawą życia ducha ludzkiego jest jego pasja przygody.

Jego postać i nonkonformizm  po kilku latach od oglądnięcia jego biografii (i również przeczytania) dalej na mnie oddziałuje. Co prawda ja nie rzucam wszystkiego ale znalazłem już rzeczy które na mnie wpływają i im się poświęcam (nie bezgranicznie ale znacznie).  Stąd przerobiłem ten cytat tak że uwzględnia to co sobie najbardziej cenię. Znajdziesz to motto pod nazwą bloga.

Kiczowate? Pompatyczne? Zajeżdża tekstem z taniego plakatu? Owszem!

Jednocześnie tak bardzo moje i jakbyś tego nie określił to utożsamiam się z tym.

 

Mam nadzieje że wszystko co robię będzie dla Ciebie ciekawe i pożyteczne.